Aktualności
Drużyny LIGI MAXI – 4te Piętro
Mamy dłuższą przerwę w rozgrywkach, więc czas przedstawić uczestników Ligi Maxi w sezonie 2019/20.
Pierwszą prezentację zaczniemy od drużyny 4te Pietro.
Ekipa Łukasza Łukawskiego składa się z graczy, którzy już w przeszłości występowali w Lidze Maxi, ale w innych zespołach, jak również osoby, które w jakiś sposób miały styczność z biurem nieruchomości 4te Pietro.
Łukasz Łukawski – właściciel firmy i jednocześnie lider ekipy, grający na pozycjach wysokiego skrzydłowego i centra. Sam mówi, że stara się utrzymać w ryzach waleczne charaktery, które zostały zebrane w tej drużynie. Koledzy o jego grze i zaangażowaniu wyrażają się w samych superlatywach: zbiera, podaje i rzuca.
Popularny„Leon” krótko, ale celnie scharakteryzował swoich partnerów z parkietu:
Marcin Ożga – pozycja 3-4 , straszy wejściami pod kosz jak i też potrafi skarcić rywali rzutami zza linii 6,75. Ciężki do zatrzymania i to dosłownie
Jacek Lipski – człowiek układający grę, rozstawi ający po pozycjach zawodników, z racji obłożenia obowiązkami zawodowymi opuścił kilka meczy
Wojtek Pazur – tajna broń drużyny. Potrafi udowodnić to w momentach kiedy nasza drużyna tego potrzebuje. Ostatnio udowodnił to rzucając 7pkt z rzędy
Dominik Gorgol – Nasz towar exportowy, trenuje na wyspach, bywa rzadko, czekamy na jego debiut w maxi lidze
Michał Andrzejak – Może to trochę straszne, ale najlepiej czuje się w trumnie. Świetny obrońca który nie znosi lekkiej gry. Jak grać to na maksa.
Łukasz Sidorowicz – znakomity obrońca, nie odpuszczający na krok przeciwnika, razi rzutem za 3pkt
Robert Dykiel – rzucający obrońca, potrafi zaskoczyć rzutem za trzy ale także znakomicie wejdzie pod kosz. Skutecznie rozgrywa sytuacje 1×1.
Konrad Bielecki – wspominałem już o wadze ciężkiej….. to jest waga super ciężka. W ostatnim meczu zaprezentował swoją kondycję wytrzymując na boisku całe 40minut zapisując się również na liście strzelców.
Jarek Bielecki – nasza strzała, nikt w lidze nie potrafi tak wejść pod kosz jak ten oto człowiek. Również z racji wyjazdów zawodowych nieobecny na kilku ostatnich meczach.
Ambicją naszego teamu w sezonie 2019/20 jest zajęcie medalowej pozycji, jeśli oczywiście będziemy grać w optymalnym zestawieniu. Na razie jesteśmy na etapie poprawiania gry zespołowej w obronie i ataku. Szykujemy się na drugą część sezonu.
Czas na Ligę Maxi i Ligę Open
AktualnościCzas na Ligę Maxi.Pierwsza kolejka Ligi Maxi zaplanowana jest 16-17 listopada. Na jakim etapie przygotowań są organizatorzy ligi? Wszystkie kwestie związane z rozgrywkami najlepiej przekaże Jerzy Żytkowski od kilkunastu lat odpowiedzialny za szczegóły...
Rozgrywki już tuż… tuż…
AktualnościNowy sezon To już koniec letniej przerwy,organizatorzy Ligi Maxi rozpoczynają przygotowania do 41 edycji.Jak przebiegają i na jakim są etapie przekaże Jerzy Żytkowski odpowiedzialny za logistykę: „Przygotowania do kolejnych rozgrywek rozpocząłem już...
40 jubileuszowy sezon ligi MAXI
Aktualności40 jubileuszowy sezon ligi MAXIW sobotę 13 kwietnia rozegrano 15 kolejkę Ligi Maxi,w której najciekawiej zapowiadał się korespondencyjny pojedynek o trzecie miejsce pomiędzy Lancetem,a Jurandem. Obie ekipy solidarnie przegrały swoje mecze (Jurand-Symbit...
Ciekawostki statystyczne
AktualnościCiekawostki statystyczne z 40 edycji Lubelskiej Ligi Koszykówki Amatorów z notesu Jerzego ŻytkowskiegoGracze z największą zdobyczą punktową w jednym meczu 1)Piotr Ziółkowski 46 pkt. 2)Piotr Ostrowski 42 pkt. 3)Dariusz Kot 37 pkt. 4)Grzegorz Kokowicz 34...
Podsumowanie
AktualnościPodsumowanie Ocena, analiza minionej edycji i perspektywy Amatorskich Rozgrywek w koszykówce pod patronatem Dziennika Wschodniego. Roli recenzenta, zakończonego 13 kwietnia 40 sezonu Ligi Maxi, podjął się Jerzy Żytkowski - odpowiedzialny za organizację...
CORAZ BLIŻEJ KOŃCA
AktualnościCORAZ BLIŻEJ KOŃCASymbit na fali ! Kolejna wygrana na koncie ekipy Sławomira Łątki Piotr Ostrowski w znakomitej dyspozycji bo 42 punkty, które uzyskał w meczu z Lipa Team, to jego tegoroczny rekord. Mecz z Lipa Team był wyrównany jedynie w drugiej kwarcie...

