Aktualności

Posezonowe reminiscencje

41 sezon Lubelskiej Ligi Koszykówki Amatorskiej im. Andrzeja Wawrzyckiego pod patronatem „Dziennika Wschodniego” przeszedł do historii. Reżim sanitarny wprowadzony w naszym kraju z powodu pandemii koronawirusa, był przyczyną wcześniejszego zakończenia rozgrywek Ligi Maxi. Znani są już medaliści i zwycięzcy poszczególnych klasyfikacji indywidualnych. Czas na krótkie podsumowanie minionego ,skróconego sezonu, który oceni główny organizator Jerzy Żytkowski:

41 sezon był jednym z najmocniejszych w ostatnich latach, ale pozostawił pewien niedosyt. Cztery ostatnie kolejki, które pozostały do rozegrania, zapowiadały się niezwykle atrakcyjnie. Układ tabeli mógł być zupełnie inny.

 

Mistrzowski tytuł dla The Reds to niespodzianka sporego kalibru. Debiutujący w Lidze Maxi „Czerwoni” prezentowali solidną i dojrzałą koszykówkę popartą dobrym wyszkoleniem technicznym. Kluczem do sukcesu była gra zespołowa i indywidualne umiejętności liderów drużyny (Marka Lejki, Dariusza Josika i Piotra Padysza). Niewątpliwie gracze The Reds zasłużyli na złote medale. W całym sezonie grali najrówniej, zanotowali tylko jedną porażkę i w opinii wszystkich uczestników zasłużyli na to i jest to ich wielki sukces!

Lancet do końca rozgrywek walczył o mistrzostwo. Jednak porażka w bezpośrednim meczu z The Reds przekreśliła ich oczekiwania. Mimo wszystko, według mnie, to jeden z lepszych sezonów „Medyków” w Lidze Maxi. Oprócz  srebrnego medalu odnieśli także sukcesy indywidualne (Grzegorz Kokowicz MVP sezonu  i Piotr Ziółkowski trzeci wśród najlepszych strzelców).

 

PGE Dystrybucja – nie obronił mistrzowskiego tytułu, musiał się zadowolić „brązem”. Nieudany początek sezonu (zdecydowana porażka z The Reds 28 pkt.) spowodowała, że Energetycy nie zdążyli nadrobić straconego dystansu punktowego do The Reds i Lancetu.

 

4-te Piętro – Łukasz Łukawski skompletował ciekawy team. Wprawdzie początek mieli nieciekawy, ale na finiszu rozgrywek odnotowali kilka spektakularnych zwycięstw (jako jedyni wygrali z The Reds)…. Na mistrza w tym sezonie nie mieli szans ale pudło matematycznie było w ich zasięgu…

 

Symbit – to chyba największe rozczarowanie. Byli samodzielnym liderem po 4 kolejkach, cztery kolejne porażki pozbawiły ekipę Sławomira Łątki nadziei na obronę tytułu wicemistrza sezonu 2018/19.

 

Venta – systematycznie wzmacnia skład (pozyskali Dariusza Czajkę doświadczonego i świetnie wyszkolonego koszykarza), co przynosi wymierne efekty na parkiecie. Jeżeli grają w pełnym zestawieniu z trójką swoich liderów, są groźni dla najlepszych.

 

Budostat (dawny Jurand) – wzmocnił się królem strzelców minionego sezonu Rafałem Dudą i jego bratem Michałem . Potrzebuje jeszcze zgrania, ale to zespół perspektywiczny, jeżeli utrzyma dotychczasowy skład będzie na pewno walczył o czołowe lokaty.

 

Lipa Team – to chyba najmłodszy zespół w naszej lidze. Grają ze sobą dopiero pierwszy sezon i dlatego brakuje im ogrania i doświadczenia. Mają jednak w składzie kilkoro przyszłościowych graczy (Anna Dobrowolska, Marcin Ładziak i Ireneusz Paszkowski oraz cały czas „młodego” Andrzeja Lipskiego).

 

WRACAMY DO GRY

AktualnościPo świątecznej przerwie ponownie widzimy się na hali Startu Sobota 12.01.19 Lipa Team -Symbit godz.19.30 Venta-Lancet godz.20.30. PGE-Jurand - mecz przelozony na inny termin

PODSUMOWANIE 2018 ROKU

AktualnościKoniec Roku to dobry okres na opinie i podsumowania. W Lidze Maxi rozegraliśmy już cztery kolejki spotkań. Pora na krótką charakterystykę wszystkich drużyn grających w naszej lidze.   O poziomie i szansach na końcowy sukces poszczególnych ekip wypowie się...

DrużynMistrzostwa Polski w Maxi Koszykówce Polanica Zdrój 2018

AktualnościMistrzostwa Polski w Maxi Koszykówce Polanica Zdrój 2018 Na początku września reprezentacja lubelskiej Ligi Maxi uczestniczyła w turnieju o Mistrzostwo Polski 50+. Do Polanicy pojechało sześciu graczy:   Andrzej Lipski,Wiesław Buczek,Janusz Grzywna(Lipa...

VIII Memoriał Leszka Marii Roupperta

AktualnościZaległy mecz III kolejki Ligi Maxi ,PGE-Lipa Team odbył się w ramach VIII Memoriału Leszka Marii RouppertaDoktor Rouppert przez kilkanaście lat był uczestnikiem naszych rozgrywek.Występował w potrójnej roli:trenera,zawodnika i sędziego.W drużynie...

Aktualności